Wygodnie i bezpiecznie?

Chyba każdy człowiek na ziemi lubi uprzyjemniać sobie życie. Każdy chce, żeby było bezpieczniejsze, wygodniejsze, radośniejsze, słowem – szczęśliwsze. I zaczyna się od wielkich marzeń, które mamy w głowie i sercu, chcemy do nich dążyć, obrać jakiś plan i krok po kroku go wypełniać. Ale codziennie o wielkich ambicjach myślą tylko nieliczni, za to wszyscy poszukują coraz to praktyczniejszych rozwiązań dla swojego domu, dla swoich bliskich. Wygodą jest czasem coś, co tak naprawdę nie powinno się robić lub mija się z celem. Stąd też zalany laptop – firma, która ratuje sprzęty uszkodzone właśnie przez nadmierną wygodę posiadaczy laptopów.

Zwróć uwagę na swoje miejsce pracy

Czy niezapinanie pasów w samochodzie jest wygodne? Tak, bo pasy krępują ruchy. Ale czy jest to bezpieczne? Nie, choć pasy właśnie dlatego zostały stworzone, aby jazda autem była jeszcze bezpieczniejsza. A czy trzymanie laptopa na nogach jest wygodne? Tak, ponieważ możemy wygodnie rozsiąść się na kanapie, nie ma przymusu siedzenia sztywno przy biurku. Ale czy jest to bezpieczne? Niekoniecznie. Są przypadki poparzeń pierwszego stopnia właśnie przez to, że ktoś długie godziny spędzał przed monitorem, trzymając urządzenie na kolanach. A przecież można kupić podkładki czy stoliki pod laptopa. Wiąże się to z jeszcze jednym ryzykiem – zalania laptopa. Gdyby nie fakt, że jest to często spotykane uszkodzenie, nie istniałaby firma zalany laptop. Ma za zadanie osuszyć sprzęt i przywrócić go do pełnej sprawności. Ale kusi nad perspektywa wygodnego spędzania czasu, grania w gry, przeglądania stron internetowych, czy komfortowej pracy. I właśnie dlatego powstają takie punkty. A że człowiek z natury jest wygodny, to choćby największa świadomość ludzi nie ograniczy do zera takich wypadków, jak kubek kawy czy herbaty, który wylądował na klawiaturze naszego laptopa.

Dlatego też warto samemu zwrócić uwagę na to, jak my dbamy o bezpieczne użytkowanie naszych sprzętów, jak robią to domownicy, aby zalany laptop, to kontakt, który będziemy mieć tylko asekuracyjne, w razie wypadków, na które nie będziemy mieć dużego wpływu.